poniedziałek, 21 kwietnia 2008

Heath Ladger..."wołanie o pomoc" (za młody, by umrzec)


Od dawna wyglądał zle. Długie,zaniedbane włosy ściągał gumką recepturką. Chodził w poplamionych spodniach, spranym T-shircie i dziurawych, rozczłapanych adidasach. Strasznie się garbił i wyglądało to tak, jakby cały się w sobie kulił. Ze zmęczenia, ze strachu przed światem? Kiedy z kimś rozmawiał, ciezko mu było nawiązac kontakt wzrokowy. Błyszczące jak od gorączki, rozbiegane oczy nie były w stanie skupic się na rozmówcy. Od miesięcy widac było, ze z Heathem coś jest nie tak. Znajomi zrzucali to na zmęczenie, smutek po zerwaniu z narzeczoną,Michelle Williams. W koncu każdy ma czasem gorsze chwile. Kiedy jednak znaleziono go martwego w pustym nowojorskim apartamencie, wśród rozrzuconych tabletek na uspokojenie i sen,Hollywood przezyło szok. Odszedł kolejny młody aktor, który rozpoczynał swoją karierę na szczyt. Kolejny który nie wytrzymał samotnosci i wyścigu po sławę. Miał zaledwie 28 lat...
Ciało Heatha odkryła jego gospodyni we wtorek 22 stycznia 2008 r. Natychmiast wezwała pogotowie i policję, ale było za pózno. Obok łózka młodego aktora ,który od wielu miesięcy zmagał się z depresją i bezsennością, znaleziono stosy lekow. Mówiło się tez, ze to praca zabila Ledgera-by przygotowac się do roli sypiał po dwie godziny na dobę. Ostrzegano go by przystopował. Nie pomogło...

sobota, 12 kwietnia 2008

James Dean – „samobójstwo przez roztargnienie”

James Dean zagrał zaledwie w kilku filmach, ale podbił serca ludzi na całym świecie. Nie wiadomo, czy zostałby zapamiętany, gdyby nie jego tragiczna śmierć.

James Byron Dean urodził się 8 lutego 1931 roku w Marion, w stanie Indiana. 6 lat po jego narodzinach rodzice, Winton i Mildred Wilson Dean, wyprowadzili się do Santa Monica w Kalifornii. Ojciec Jamesa dostał tam posadę technika dentystycznego. Mały Jimmy był wyjątkowo silnie związany z matką. To ona wprowadziła go w tajniki aktorstwa – to dla niej odgrywał sztuki w swoim małym, domowym teatrzyku. Mildred Dean przyczyniła się do późniejszego sukcesu syna oklaskując jego pierwsze, dziecięce zabawy aktorskie. Niestety, matka Jamesa zmarła w 1940 roku, kiedy Jimmy miał zaledwie 9 lat. Jako mały chłopiec stracił najlepszą przyjaciółkę, najwierniejszego widza swoich sztuk i najukochańszą matkę… Ta strata odcisnęła piętno na dalszym życiu Jamesa Deana.

Winton Dean nie był w stanie zaopiekować się swoim 9-letnim synem, więc postanowił wysłać go do Fairmout w stanie Indiana, do swojej siostry Ortense i jej męża, Marcusa Winslowa. Kiedy James poszedł do szkoły średniej poznał Jamesa DeWeerda – pastora. Nawiązał z nim bliski, emocjonalny kontakt. Pastor stał się jego przewodnikiem po świecie teatru i wyścigów samochodowych, którym James szybko się zainteresował. Za namową pastora James wstąpił także do szkolnych drużyn koszykówki i basseballa, w których odnosił niemałe sukcesy.
Po ukończeniu szkoły średniej James wraz ze swoim przyjacielem, Maxem, postanowił wrócić do Santa Monica i zamieszkać z ojcem i macochą. Po przyjeździe do Kalifornii James zaczął studiować prawo na Uniwersytecie w Santa Monica, jednak szybko porzucił studia i wstąpił do szkoły aktorskiej. Niedługo jednak wytrzymał na uczelni. Postanowił na własną rękę zgłębiać tajniki aktorstwa. Jego marzenie z dzieciństwa, któremu tak bardzo kibicowała ukochana matka, zaczęło się spełniać.

Pierwsze kroki James Dean stawiał w reklamie Coca-Coli. Nie była to praca jego marzeń, miał jednak nadzieję, że choćby tak mały kontakt z aktorstwem i producentami otworzy mu furtkę do Hollywood. Udało mu się – po kilku drobnych rolach w hollywoodzkich produkcjach, takich jak Fixed Bayonets, Sailor Beware czy Has Anybody Seen My Gal został zauważony przez wielkich i możnych Ameryki. Za radą swojego mentora, Rogersa Bracketta, przeniósł się do Nowego Jorku.

W 1953 roku reżyser, Elia Kazan, rozglądał się za odtwórcą głównej roli w jego nowym filmie, Na wschód od Edenu, adaptacji powieści Johna Steinbecka. Kazan w tej roli widział będącego u szczytu popularności Marlona Brando, jednak Paul Osborne, scenarzysta, przedstawił mu 22-letniego Deana. W ten sposób James Dean zasłynął na świecie – film odniósł sukces, a Dean zaczął być porównywany do Marlona Brando.

Po roli w Na wschód od Edenu szybko nadeszła kolejna propozycja – główna rola w filmie Nicholasa Raya, Buntownik bez powodu. Dean zagrał też w filmie Gigant.

Dean nie zdążył zagrać więcej ról. Jego fascynacja wyścigami samochodowymi przyćmiła mu inne aspekty życia. Miała też go niedługo zabić…
Późnym popołudniem, 30 września 1955 roku James Dean i jego mechanik, Rolf Wutherich postanowili sprawdzić swoje Prosche 550 Spyder przed wyścigiem, w którym Jimmy miał wziąć udział. Jechali dość szybko, kiedy nagle z bocznej uliczki wyjechał 23-letni Cal Poly. Samochody pędziły, więc obaj kierowcy nie mieli czasu zareagować, wypadek był nieunikniony. Auta zderzyły się. James i Rolf zostali zabrani do szpitala. Nieprawdopodobne, ale towarzysz Deana w tragicznym wypadku doznał jedynie złamania szczęki i ogólnego potłuczenia ciała. Siła uderzenia wyrzuciła go z auta – to uratowało mu życie. Jimmy nie miał tyle szczęście – trafił do szpitala w krytycznym stanie, a o 17:59 lekarze stwierdzili zgon. James Dean stał się legendą. Jak zeznał później Rolf Wutherich, ostatnie słowa Jamesa brzmiały: „Ten facet musi się zatrzymać, przecież na pewno nas zobaczy”…

James Dean wystąpił w zaledwie trzech filmach. Jednak sprawiły one, że stał się sławny, a miliony kobiet oszalały na jego punkcie. Nie wiadomo jednak, czy Jamesa interesowały kobiety – do dziś spekuluje się na temat jego orientacji seksualnej. Znajdą się świadkowie jego związku z Natalie Wood – partnerką z filmu Buntownik bez powodu, a może także i w życiu, jak również z Marlonem Brando (w swojej autobiografii przyznał się on do kontaktów intymnych z Jamesem). Jego prywatne życie na zawsze pozostanie owiane tajemnicą.

James Dean stał się ikoną z powodu swojej przedwczesnej śmierci. Jimmy miał zaledwie 24 lata, gdy spotkała go śmierć. Wiadomo, że strata matki w młodym wieku przyczyniła się do trudności w zbudowaniu związku. James często wspominał matkę, swoją tęsknotę za nią i żal, że stracił ją tak wcześnie. Jego znajomi wspominają jego ekscentryczną osobowość i sposób życia, znawcy kina podziwiają jego fenomen, a miliony na świecie – kochają.


środa, 9 kwietnia 2008

Bob Marley- pierwsza gwiazda trzeciego świata

Bob Marley urodził się 6 lutego 1945r. we wsi Nine Miles w Saint Ant na Jamajce. Jego ojciec, Norval Marley, był białym oficerem armii brytyjskiej, a matka,Cedella Booker, jamajską piosenkarką i pisarką. 10 lutego 1966 Bob ożenił się z Ritą Anderson.
Jego życie było aktywne, lecz bardzo krótkie. Zmarł w wyniku przerzutów choroby nowotworowej do płuc i mózgu. Inwazja nowotworu zaczęła się od stopy, na palcu której wykryto
czerniaka złośliwego Doradzano mu amputację palca, ale odmówił z powodu rastafariańskich przekonań – „Rastafarianie nie tolerują amputacji. Nie pozwolę się rozczłonkować”. Marley wierzył, że jego wiara zapewni mu wieczne życie, pomimo nowotworu (ostatecznie jednak palec u nogi został amputowany). Był także przekonany, że lekarze to sami oszuści, którzy udają, że mają moce szamańskie. Brał także pod uwagę, że amputacja wpłynie na jego zdolności do tańca oraz na jego karierę w momencie, kiedy był blisko wielkiego sukcesu. Był operowany w celu wycięcia komórek nowotworowych. Jego choroba była ukrywą.
W
1994 roku Bob Marley został wprowadzony do Rock and Roll all of Fame...Marley był szeroko znany z poświęcenia się rastafarianizmowi, który poznał dzięki swojej żonie, Ricie. Pobierał nauki od Mortimera Plannera, uznanego jako jednegoana przed publiczności z ideologów tej religii. Był de facto misjonarzem rastafarianizmu (jego działania i teksty piosenek sugerują, że czynił to w pełni świadomie), przyczynił się do zwrócenia uwagi między Zastosowanie marihuany do rozwoju duchowego jest wzmiankowane w wielu utworach.
Przed śmiercią Bob Marley przystąpił do Ortodoksyjnego (Prawosławn
narodowej na tę religię.
Jako rastafarianin, Bob Marley był wielkim obrońcą
używania marihuany jako sakrementu. Na okładce albumu Catch a Fire widnieje jego zdjęcie, palącego dużego skręta z marihuany.ego) Kościoła Etiopskiego. Przez cały poprzedni rok matka Marleya, Cedella Booker usiłowała nakłonić go, aby przystąpił do Kościoła, lecz Bob odmawiał, mówiąc: Jestem ochrzczony przez ogień. Jednak przekonany że zostały mu tylko dwa tygodnie życia zgodził się na chrzest i przystąpienie do Ortodoksyjnego Kościoła Etiopskiego. Ceremonia odbyła się w hotelu Wellington, a przystąpił do niej Bob Marley, jego żona Rita, oraz ich dzieci. Ceremonii przewodniczył Abuna Izaak Bob Marley otrzymał wówczas imię Berhane Sellasje, oznaczające Światło Świętej Trójcy. Niektórzy rastafarianie uważają, że symbolika tego imienia ujawnia się w nagraniach Boba Marleya, ich zdaniem niemal każdy utwór rozświetlany jest światłem darów Ducha Świętego i inspiracji pochodzącej od Boga.








Gwiazda Boba Marleya w Alei Sław - przy Hollywood Boulevard, w Hollywood

wtorek, 1 kwietnia 2008

Elvis Presley.. żywa legenda

Elvis Aaron Presley (ur. 8 stycznia 1935 w Tupelo, zm. 16 sierpnia 1977 w Memphis) – piosenkarz amerykański. Elvis Presley był prekursorem rock and rolla i jedną z najbardziej znaczących postaci w kulturze masowej XX wieku.

Elvis był przez wiele lat uzależniony od przeróżnych lekarstw, przede wszystkim od pobudzających (oraz antydepresyjnych i nasennych), z którymi po raz pierwszy zetknął się w czasie służby wojskowej w Niemczech. W 1973 roku po rozwodzie z żoną Presley zaczął intensywnie koncertować i chcąc utrzymać mordercze tempo życia przyjmował coraz większe dawki leków; nasennych na noc, pobudzających na dzień, jak również wiele innych, np. przeciwbólowe. Z tego powodu, a także przez upodobanie do nadmiernego spożywania bardzo kalorycznych posiłków, w ostatnich latach życia był bardzo otyły. Zmarł na atak serca 16 sierpnia 1977 w Memphis. Przez jakiś czas wokół jego śmierci krążyło wiele wątpliwości, gdyż wielu fanów nie mogło i nie chciało w nią uwierzyć. Według nich, Elvis wcale nie umarł, a jego śmierć była wielką mistyfikacją. Według jednej z wersji skremowano jego "brata bliźniaka" lub jego woskową figurę, a on sam wiedzie do dziś życie na marginesie świata. Obecnie aspekt jego śmierci został skwapliwie wyjaśniony, np. w biografiach napisanych przez najbliższe mu osoby. Stał się legendą za życia i do tej pory jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych artystów na świecie.

Archiwum bloga